Monika Woroniecka – od dziecięcych marzeń do stylu życia i pracy zawodowej

Wyobraźcie sobie małą dziewczynkę. Biega po łąkach i lasach. To ja… ileś lat temu. Mam trochę jaśniejsze włosy i trochę mniej wiem o życiu niż dziś. Wychowałam się na Suwalszczyźnie. Gdy byłam już prawie dorosła, przyjechałam na studia do Białegostoku. Duże miasto, duże ambicje, wiele marzeń. Studiowałam wtedy politykę społeczną.

Pewnego dnia, wracając z zajęć, spotkałam koleżankę z podstawówki. Tę samą Anię, z którą siedziałam w szkolnej ławce kilka lat. Wspominałyśmy szkolne lata i zeszyt złotych myśli. Ten zeszyt, w którym wpisywaliśmy ważne dla nas pytania, a inne osoby z klasy odpowiadały na nie wpisując się na kolejnych kartkach.

Na pytanie „kim chcesz zostać w przyszłości”, odpowiedziałam, że chcę być fotografem. Nie pamiętałam o tym! Spotkanie po latach z Anią przypomniało mi, że od dziecka roiło się w mojej głowie marzenie, by zostać fotografem. Ania opowiedziała mi o tym w momencie, gdy studiowałam fotografię. Wtedy to zbierałam doświadczenie, odkrywałam siebie i robiłam wszystko co mogłam, aby opanować tę dziedzinę sztuki.

Dziś pracuję jako fotograf. To moja pasja, styl życia, fotografia pomaga mi odnaleźć siebie. Wiele czynników i osób sprawiło, że jestem tu, gdzie jestem. Uważam, że los stawia na naszej drodze ludzi, którzy mają za zadanie wnieść coś wyjątkowego do naszego życia. Ważne jest, by to zauważyć.

Serdecznie dziękuję mojej rodzinie, która mnie wspiera. Dziękuję Michałowi za bycie moim fotograficznym mentorem i przyjacielem. Dziękuję Maćkowi i moim przyjaciołom, za to, że jesteście blisko.

Dosyć już o mnie. O czym będę pisała dla Was felietony? Chcę Wam opowiedzieć o ludziach, których fotografuję. O tym, jak buduję z nimi relacje. O tym, jak mało czasu mam na to, by osoba, z którą pracuję na planie zdjęciowym, zaufała mi i otworzyła się na moją wizję zdjęć.

Chcę Wam opowiedzieć też o tym, jak dużą rolę odgrywa człowiek i jego osobowość w biznesie. Zobaczycie, co mówią moi klienci odnośnie sesji zdjęciowych. Będą to opowieści o pasjach, marzeniach, rozwoju, o pogodzeniu pasji i zawodu.

Opowiem Wam także o tym, czym tak naprawdę są i powinny być zdjęcia dla klienta biznesowego. Jak takie zdjęcia mogą pomagać w rozwijaniu firmy, relacjach z klientem i w sprzedaży.

Fotografia to ludzie. Często bardzo inspirujący. Jeśli uda mi się pokazać choć w części ich historie i zainspirować Was, będę szczęśliwa.

Monika Woroniecka

 

Komentarze