Od soboty w Białymstoku można wypożyczać elektryczne skutery. Poznajcie szczegóły oferty blinkee.city

Wypożyczenie skutera elektrycznego wprost z ulicy? Tak, to już działa! W mieście pojawiła się marka blinkee.city, która oferuje taką usługę. Na białostockie drogi wyjechało na start 20 skuterów, a wkrótce będzie ich więcej.

blinkee.city to firma, która swoje usługi wprowadziła już w wielu polskich, a także zagranicznych lokalizacjach. Na ich skuterach elektrycznych jeździ już m.in. Warszawa, Kraków, Wrocław czy Trójmiasto, a także hiszpańska Walencja i Budapeszt. Na czym polega ta nowoczesna metoda przemieszczania się w wydaniu blinkee.city?

Aby skorzystać ze skutera elektrycznego, wystarczy zarejestrować się w darmowej aplikacji blinkee.city. Będą potrzebne zdjęcia dowodu osobistego i ewentualnie prawa jazdy, jeśli użytkownikiem zechce zostać osoba urodzona po 19 stycznia 1995 roku, czyli licząca mniej niż 24 lata. Do tego trzeba dysponować dowolną kartą płatniczą, którą podpina się w aplikacji. W ciągu 24 godzin od rejestracji konto zostanie aktywowane i od tej pory już swobodnie można korzystać ze skuterów. Z pomocą aplikacji użytkownik znajduje najbliższy wolny skuter, uruchamia go i płaci za usługę od razu po zakończeniu jazdy.

Właścicieli marki, którzy są zarazem konstruktorami skuterów, do pomysłu na biznes zainspirowały własne potrzeby.

Korki w miastach to prawdziwa zmora mieszkańców, która dokuczała nam osobiście i dlatego chcieliśmy to zmienić. Skuter okazał się do tego idealny, jest stosunkowo szybki, a jednocześnie niewielki, więc zmieści się na każdej ulicy i w każdym korku. No i nie ma problemu z parkowaniem, zwłaszcza, że nasze maszyny nie potrzebują żadnych stacji. Parkujemy po prostu tam, gdzie skończyliśmy podróż i tam, gdzie jest to dozwolone – mówi Marcin Maliszewski, prezes firmy.

Właścicielom bliska jest także idea ochrony środowiska. Skuter elektryczny nie zanieczyszcza powietrza i nie hałasuje. Jazda to koszt zaledwie 59 gr za minutę, ale po przekroczeniu kwoty 69 zł w danym dniu koszty już nie naliczają się, a my możemy spokojnie jechać dalej. Jest to więc idealne rozwiązanie dla osób, które chcą komfortowo, ekologicznie i ekonomicznie poruszać się po mieście.

Wprowadzenie innowacyjnej usługi scooter sharingu pozwoli miastu umocnić swoją pozycję jako „Centrum Zielonych Płuc Polski”. Dzięki temu rozwiązaniu każdy będzie miał możliwość dotarcia do zacisznych zakamarków naszego miasta lub do eksplorowania nowoczesnego centrum – tłumaczy Tomasz Dojlidko, partner blinkee.city w Białymstoku.

Gdzie dokładnie będzie można jeździć na skuterach?

Jak wyjaśnia Tomasz Dojlidko, usługa w początkowym okresie jest dostępna w centrum miasta oraz w jego najczęściej odwiedzanych częściach, tj. Nowe Miasto, Bojary czy ul. Mickiewicza oraz oczywiście w okolicach akademików i uczelni. Na teren miasta wyjechało 20 skuterów, ale flota, tak jak sama strefa, będą się dynamicznie powiększać – plan na najbliższe tygodnie to 60 pojazdów w Białymstoku.

Czy białostocczanie, tak jak mieszkańcy Warszawy czy Wrocławia, zakochają się w skuterach? Wszystko na to wskazuje, bo ten sposób poruszania się po mieście ma same zalety – jest wygodny, łatwy i ekonomiczny.

Red. PP, fot. mat. pras.

 

Komentarze