Agroturystyka z Mielnika i dworek z Supraśla pokażą się w ogólnopolskim programie telewizyjnym

Uczestnicy "podlaskiego" odcinka / Fot. mat. pras.

Rosnąca konkurencja na rynku turystycznym sprawia, że właściciele obiektów noclegowych coraz częściej szukają nowych sposobów dotarcia do klientów. Dziś sama lokalizacja lub atrakcyjne wnętrza często nie wystarczają. Goście zwracają uwagę na atmosferę miejsca, dodatkowe doświadczenia i stosunek jakości do ceny. Właśnie wokół takich kwestii zbudowany został program „Bitwa o Gości”, w którym w jednym z odcinków pojawią się także przedstawiciele województwa podlaskiego.

W jedenastym odcinku nowego sezonu widzowie zobaczą Ewę i Andrzeja, właścicieli agroturystyki Zakątek na Krótkiej w Mielniku, a także Piotra i Dianę prowadzących dworek Mieldziczówka w Supraślu.

Program opiera się na formule, w której właściciele obiektów noclegowych wzajemnie odwiedzają swoje miejsca i oceniają je z perspektywy klientów oraz osób doskonale znających branżę. Pod uwagę brane są między innymi standard usług, dodatkowe atrakcje oraz relacja jakości do ceny.

Dla lokalnych przedsiębiorców udział w tego typu produkcjach oznacza znacznie więcej niż samą obecność przed kamerami. To również możliwość pokazania swojej marki szerokiej publiczności i dotarcia do osób, które być może wcześniej nie znały regionu ani jego oferty turystycznej. W przypadku mniejszych obiektów noclegowych ogólnopolska ekspozycja może stać się ważnym elementem budowania rozpoznawalności.

Nie bez znaczenia pozostaje także szerszy kontekst dla regionu. Województwo podlaskie od kilku lat coraz mocniej zaznacza swoją obecność na turystycznej mapie kraju. Turyści szukają miejsc oferujących spokojny wypoczynek, bliskość natury czy bardziej kameralny charakter pobytu. Takie obiekty coraz częściej stają się wizytówką regionu.

Nowy sezon programu „Bitwa o Gości” można oglądać na antenie TVN. Odcinki emitowane są w każdy poniedziałek o godzinie 21.30. Program jest polską wersją brytyjskiego formatu „Be My Guest”, znanego w Wielkiej Brytanii pod nazwami „Four in a Bed” i „Three in a Bed”, który doczekał się już wielu międzynarodowych odsłon.

Za produkcję polskiej wersji odpowiada Constantin Entertainment Polska.

Red. PP

Komentarze