Fundusz Ubezpieczeń Społecznych zamknął 2025 rok z wynikami, które pokazują rosnącą samodzielność finansową systemu. Wpływy ze składek wyraźnie wzrosły, a potrzeby wsparcia z budżetu państwa okazały się znacznie niższe, niż zakładano. Dane opublikowane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych wskazują, że coraz większa część wydatków pokrywana jest z bieżących wpływów.
W całym 2025 roku FUS zgromadził 458,2 mld zł przychodów, podczas gdy wydatki wyniosły 456,2 mld zł. Oznacza to utrzymanie równowagi finansowej oraz wysoką zdolność do finansowania świadczeń bez konieczności zwiększania wsparcia z zewnątrz. Z własnych wpływów fundusz pokrył 82,6% wszystkich wydatków.
Kluczową rolę odegrały składki na ubezpieczenia społeczne, które przyniosły 377,2 mld zł. To wynik o 9% wyższy niż rok wcześniej. Wzrost ten był bezpośrednio związany z poprawą sytuacji na rynku pracy – zarówno dzięki rosnącym wynagrodzeniom, jak i większej liczbie osób objętych ubezpieczeniami.
Na koniec roku liczba ubezpieczonych przekroczyła 16,3 mln osób, co oznacza wzrost o 34,5 tys. w porównaniu z poprzednim rokiem. Zwiększył się także udział cudzoziemców, którzy stanowili już 7,9% wszystkich objętych systemem.
Wyraźnie zmniejszyło się natomiast zapotrzebowanie na wsparcie z budżetu państwa. FUS wykorzystał 64,4 mld zł dotacji, co stanowiło 79,1% pierwotnie zaplanowanej kwoty. W praktyce oznacza to, że fundusz potrzebował aż o 17 mld zł mniej, niż przewidywano.
Największą część wydatków – niezmiennie – stanowią emerytury i renty. W 2025 roku przeznaczono na nie blisko 404 mld zł, czyli około 89% wszystkich wydatków. Wzrost o 9,4% rok do roku wynikał przede wszystkim z waloryzacji świadczeń oraz rosnącej liczby osób uprawnionych.
W grudniu przeciętne świadczenie osiągnęło poziom 4116 zł, a liczba emerytów i rencistów wyniosła 8,1 mln. To o około 70 tys. więcej niż rok wcześniej, co dodatkowo wpływa na rosnące obciążenie systemu.
Rosły także wydatki na inne formy wsparcia. Na pozostałe świadczenia fundusz przeznaczył 41,4 mld zł, czyli o 11,3% więcej niż w 2024 roku. Największą część tej kwoty stanowiły zasiłki chorobowe, których wysokość – podobnie jak innych świadczeń – jest powiązana z poziomem wynagrodzeń.
Dane za 2025 rok pokazują, że mimo rosnących kosztów system zachowuje stabilność finansową. Przychody zwiększają się szybciej, niż zakładano, a wydatki – choć wyższe – nie zaburzają równowagi. Kluczowe znaczenie nadal ma sytuacja na rynku pracy, która bezpośrednio przekłada się na kondycję całego systemu ubezpieczeń społecznych.
Red. PP


