„Z dobrego rodu” to tytuł premierowego singla nowego projektu na polskiej scenie muzycznej. Raper Maxim i śpiewaczka tradycyjna Oliczka łączą w nim miejską energię hip hopu z emocjonalnością podlaskiego białego śpiewu. Utwór – zapowiadający wspólny projekt muzyczny duetu podlaskich artystów – od 30 maja 2025 r. dostępny jest na streamach i od razu trafił na dwie prestiżowe listy Spotify: „New Friday Music” oraz „Hip Hop Alert”. Klip do numeru można zobaczyć na YouTube.
Punktem wyjścia dla artystów była tradycyjna przyśpiewka weselna „Wypyj, swaneczko, wypyj”, pochodząca z okolic Bielska Podlaskiego i Hajnówki, śpiewana w gwarze podlaskiej. Maxim stworzył do niej dwie autorskie zwrotki, które korespondują ze słowami oryginalnej pieśni, która z pozoru mówi o zabawie i weselnej biesiadzie, ale w jej tle pobrzmiewa tęsknota za miłością.
Jak przyznaje raper, to właśnie ponadczasowość ludowych tekstów była dla niego największą inspiracją do stworzenia projektu z Oliczką.
– Chcę pokazać, że te stare pieśni i ich przekaz wciąż są aktualne. Zmieniły się formy wyrazu, ale emocje zostały te same: miłość, radość czy tęsknota łączą ludzi bez względu na epokę czy język. Rap pozwala mi opowiadać o tym moim głosem i umieścić te historie w dzisiejszych realiach. Poprzez połączenie hip hopu z białym śpiewem Oliczki i podlaskimi pieśniami chcę oddać szacunek tradycji regionu, z którego pochodzę i pokazać jej piękno innym – podkreśla Maxim.
Równocześnie z premierą singla ukazuje się teledysk zrealizowany przez Grzegorza Ignaciuka, w którym wiejskie krajobrazy województwa podlaskiego mieszają się z modą rodem z Vogue’a, a stodoła staje się tętniącą życiem dyskoteką. Świeża energia i współczesna estetyka klipu udowadniają, że Podlasie potrafi zaskoczyć. Klip jest dostępny.
Projekt Maxima i Oliczki to nie kolejny muzyczny eksperyment – to silny głos, który pokazuje, że lokalność nie oznacza prowincjonalności. Duet nie stara się na siłę uwspółcześniać muzyki tradycyjnej, wręcz przeciwnie: chce pokazuje jej moc i aktualność. Artyści już planują kolejne utwory, a w dalszej perspektywie – pełne wydawnictwo.
Red. PP
