Firma z Podlasia buduje dla giganta. Unibep jest o krok od uruchomienia ogromnej instalacji

Inspekcja powstałego obiektu / Fot. Unibep

Unibep z Bielska Podlaskiego jest na ostatnim etapie realizacji jednej z najważniejszych inwestycji energetycznych w swoim portfelu. Jako lider konsorcjum odpowiada za budowę we Włocławku nowego źródła pary technologicznej dla Anwilu z Grupy Orlen. Wartość kontraktu przekracza 250 mln zł netto, a obecnie trwają końcowe testy instalacji. Przekazanie obiektu do użytkowania zaplanowano na wrzesień 2026 roku.

Dla przedsiębiorstwa z Bielska Podlaskiego to projekt istotny nie tylko ze względu na jego wartość. Unibep występuje w nim jako lider konsorcjum z Energotechniką i Intec, odpowiadając za realizację nowoczesnej infrastruktury energetycznej na terenie zakładu produkcyjnego Anwilu. Inwestorem jest spółka należąca do Grupy Orlen.

To także przykład tego, jak firma mająca siedzibę w Bielsku Podlaskim uczestniczy w przedsięwzięciach o znaczeniu daleko wykraczającym poza region. Unibep ma doświadczenie w różnych segmentach branży budowlanej, w tym w energetyce, budownictwie kubaturowym i infrastrukturze.

Projekt wchodzi w najbardziej wymagającą fazę

We Włocławku zasadnicza część prac budowlanych i montażowych została już wykonana. Powstał budynek kotłowni oraz obiekt techniczno-socjalny, a w środku zamontowano trzy gazowe kotły parowe. Ich łączna wydajność wynosi do 150 ton pary na godzinę. Wraz z urządzeniami wykonano również instalacje technologiczne, sanitarne, elektryczne oraz układy automatyki i sterowania.

Obecny etap jest szczególnie istotny, ponieważ instalacja przechodzi przez rozruch regulacyjny. W praktyce oznacza to sprawdzanie, jak poszczególne urządzenia współpracują ze sobą jako jeden system. Testowane są między innymi automatyka, zabezpieczenia, sterowanie oraz parametry pracy kotłowni.

Dopiero pozytywne zakończenie tych prób pozwoli przejść do finalnego przekazania obiektu. Według informacji Unibepu ma ono nastąpić we wrześniu.

Gaz zamiast wysłużonych źródeł

Nowa instalacja ma nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne zakładu. Docelowo zastąpi stare kotły gazowo-olejowe, które były wykorzystywane w Anwilu niemal od początku działalności zakładu. Nowe rozwiązanie ma jednocześnie ograniczyć wpływ instalacji na środowisko i wspierać realizację programu dekarbonizacji.

Nowe źródło pary ma również współpracować z częścią istniejącej infrastruktury. Dzięki temu zabezpieczane będą potrzeby obszarów produkcyjnych związanych zarówno z tworzywami sztucznymi, jak i nawozami, a także nowej linii produkcyjnej.

Z punktu widzenia przemysłu znaczenie inwestycji jest więc szersze niż sama wymiana urządzeń. Chodzi o stworzenie nowoczesnego źródła energii technologicznej, które ma pracować w strukturze dużego zakładu produkcyjnego i przejąć część zadań dotychczas realizowanych przez starsze instalacje.

Podlaska firma z dużym projektem przemysłowym

Dla Unibepu realizacja we Włocławku jest ważnym projektem w segmencie budownictwa energetycznego i przemysłowego. Spółka z Bielska Podlaskiego rozwija działalność wykraczającą poza klasyczne budownictwo kubaturowe.

W tym przypadku szczególnie istotne jest doświadczenie w prowadzeniu skomplikowanych inwestycji technicznych. Włocławska kotłownia nie jest obiektem, który można sprowadzić do samego wybudowania hali i zamontowania urządzeń. Na końcowy efekt składają się instalacje technologiczne, automatyka, zabezpieczenia i systemy sterowania, które muszą działać jako jeden układ.

Sam Unibep podkreśla, że projekt jest prowadzony przez konsorcjum z Energotechniką i Intec, a jego realizacja obejmuje zakres prac niezbędnych do uruchomienia nowego źródła pary.

To pozwala spojrzeć na kontrakt także z perspektywy podlaskiego biznesu. Firma mająca siedzibę w Bielsku Podlaskim jest wykonawcą inwestycji dla dużego podmiotu przemysłowego należącego do Grupy Orlen, a wartość całego przedsięwzięcia przekracza ćwierć miliarda złotych.

Trudny projekt na terenie czynnego zakładu

Jednym z wyzwań jest prowadzenie prac w bezpośrednim sąsiedztwie funkcjonujących instalacji produkcyjnych. Przy tego typu inwestycji nie można traktować placu budowy jako całkowicie odizolowanego obszaru.

Koordynacja robót musi uwzględniać działający zakład i konieczność zachowania bezpieczeństwa zarówno podczas montażu, jak i późniejszego uruchamiania urządzeń. W komunikacie Unibep podkreśla znaczenie współpracy pomiędzy zespołem wykonawcy i Anwilu właśnie na tym etapie.

Obecny rozruch jest więc sprawdzianem całej inwestycji. Poszczególne urządzenia muszą nie tylko działać prawidłowo, ale również współpracować w ramach jednego układu i osiągać wymagane parametry.

Projekt wart ponad 250 mln zł z podlaskim akcentem

Unibep ma siedzibę w Bielsku Podlaskim, przy ul. 3 Maja. Spółka działa w kilku segmentach branży budowlanej i realizuje projekty o różnej skali.

Kontrakt dla Anwilu pokazuje więc, że przedsiębiorstwo z regionu jest zaangażowane w inwestycję o skali ogólnopolskiej, realizowaną dla dużego podmiotu przemysłowego z Grupy Orlen. Projekt wpisuje się również w rozwijany przez firmę segment energetyczno-przemysłowy.

Dla Anwilu nowa kotłownia ma znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa i ciągłości procesów produkcyjnych. Dla Unibepu jest kolejną realizacją pozwalającą wykorzystać kompetencje związane z energetyką i przemysłem.

Finał już blisko

Na początku września inwestycja znajduje się na ostatniej prostej. Budynki i podstawowe instalacje są gotowe, trzy kotły zostały zamontowane, a wykonawcy prowadzą ruch regulacyjny oraz pomiary parametrów gwarantowanych.

Jeżeli końcowe testy przebiegną zgodnie z założeniami, we wrześniu nowa kotłownia ma zostać przekazana do użytkowania. Tym samym zakończy się projekt, którego wartość przekracza ćwierć miliarda złotych.

Dla Bielska Podlaskiego to kolejny przykład, że firma z regionu realizuje skomplikowane przedsięwzięcia dla dużych krajowych podmiotów przemysłowych. Tym razem efektem będzie instalacja, która ma dostarczać do 150 ton pary technologicznej na godzinę i stopniowo zastępować starsze źródła wykorzystywane w zakładzie Anwilu we Włocławku.

Red. PP

Komentarze