Muzeum Fotografii Wiktora Wołkowa w Turośni Kościelnej zaprasza na kolejną odsłonę cyklu „Czwartki u Wiktora”. Tym razem, 20 listopada, gościem specjalnym będzie Jacek Nazarko – inżynier, żeglarz, restaurator królewskiego Zamku w Tykocinie, a przede wszystkim bliski przyjaciel zmarłego mistrza fotografii. Spotkanie, wyznaczone na godzinę 18:00, to okazja do spojrzenia na świat przez pryzmat sztuki, historii i osobistych wspomnień.
Cykl „Czwartki u Wiktora” to już tradycyjna przestrzeń, w której fotografia staje się punktem wyjścia do głębszej refleksji nad otaczającą nas rzeczywistością i współczesnym obrazem. Listopadowe spotkanie będzie miało szczególnie osobisty wymiar, dzięki obecności Jacka Nazarki.
Od parowozów do Tykocina: opowieść Nazarki
Jacek Nazarko, z zawodu inżynier budownictwa, a z pasji żeglarz i historyk, zabierze słuchaczy w podróż przez swoje bogate życie, które – jak sam wspomina – miało swój symboliczny początek przy torach dworca białostockiego, z fascynacją obserwując sunące parowozy. Co ciekawe, dopiero po latach odkrył, że jego dzieciństwo na dawnej ulicy Knyszyńskiej minęło tuż obok miejsca, gdzie mieszkali Wołkowowie.
Jego opowieść to także refleksja nad epoką, w której dorastał:
– Urodziłem się w mieście, które kilka lat wcześniej jak Atlantyda zginęło w odmętach wojennej pożogi… Wychowałem się pod wpływem ideologii, przewrotnie głoszącej dobro człowieka, jednocześnie zamykając mu usta.
Nazarko oddaje hołd swojemu pokoleniu i artystom takim jak Wiktor Wołkow, Redliński czy Piotr Strumiło, którzy w skromnych warunkach i pod presją ideologiczną kwestionowali swoimi pracami tezę, że Trybuna Ludu i Dziennik Wieczorny są jedynymi źródłami poznania.
Pasja, inżynieria i marzenia o dalekich morzach
Choć jego kariera inżynierska zaprowadziła go do prowadzenia budów (w tym Huty Katowice) i pracy w Niemczech w Zagłębiu Ruhry, to właśnie miłość do historii zdominowała jego ostatnie dekady. To ona pchnęła go 30 lat temu do rozpoczęcia dzieła restytucji królewskiego zamku w Tykocinie, które kontynuuje do dziś. Nazarko przyznał też, że w międzyczasie spełnił swoje chłopięce marzenia, żeglując po morzach i oceanach.
Spotkanie to wyjątkowa szansa na poznanie inspirującej historii człowieka, który łączy twardy fach inżyniera z miłością do piękna, sztuki oraz dziedzictwa historycznego, a także na usłyszenie osobistych wspomnień o przyjaźni z Wiktorem Wołkowem.
Szczegóły spotkania:
- kiedy: 20 listopada 2025 r. (Czwartek), godz. 18:00
- gdzie: Muzeum Fotografii Wiktora Wołkowa w Turośni Kościelnej, ul. Lipowa 4
- wstęp: 10 zł/os.
Red. PP
