Lechosław Chalecki: Rzetelny przedsiębiorca – czy to możliwe?

Lechosław Chalecki, fot. Monika Woroniecka

Jeszcze do niedawna nikt z nas nie sprawdzał hurtownika, dostawcy, wykonawcy – po prostu ktoś był i to robił. Coraz częściej staje się to jednak standardem. Jest to z pewnością normą jeżeli chodzi o współpracę między firmami. Przedsiębiorstwo, które chce mieć podwykonawcę w danym zakresie, sprawdza rzetelność firmy na rynku, pytając innych, którzy skorzystali z jej usług. Tutaj negatywne informacje na temat płatności, obsługi, realizacji, czy czegoś innego spowodują, że taka firma może stracić kontrakt. Z tego powodu rzetelność według mnie jest koniecznością.

Jak można być rzetelnym?

Przede wszystkim trzeba zrozumieć, że rzetelność buduje się w oparciu o budowanie relacji z innymi przedsiębiorcami lub klientami. Praca nad rzetelnością jest wbrew pozorom bardzo prosta – nigdy nie obiecuj czegoś, czego nie możesz dać i zapewnić. Niestety zdarza się tak, że ktoś coś obiecuje i w momencie dawania obietnicy wie, że i tak nie może tego zrealizować po to, żeby w krótkim momencie coś ugrać. Często więc wygrywa, ale w dłuższej perspektywie i kolejnych niespełnionych kontraktów, taka osoba traci. Druga bardzo ważna rzecz, by pracować nad rzetelnością – dawać innym więcej niż to, na co się umówiliśmy. Jeżeli umówiliśmy się na wykonanie usługi lub produktu, to niech na końcu będzie taka wisienka na torcie, gdzie klient zrozumie, że dostał trochę więcej niż to, co było wcześniej ustalone.

Bardzo pozytywną rzeczą jest to, że rzetelni przedsiębiorcy w tej chwili się zrzeszają w różnego typu grupy, które zapraszają do współpracy jedynie zweryfikowanych, faktycznie rzetelnych przedsiębiorców. Nierzetelny przedsiębiorca, który nie dotrzymuje umów, a wycwanił się kilka razy na jakiś kontraktach, w przyszłości nie będzie mógł konkurować z grupą zrzeszonych rzetelnych przedsiębiorców, ponieważ nie będzie miał wsparcia innych firm. Z tego powodu moim zdaniem, idziemy w bardzo dobrym kierunku – gdzie rzetelność nie tyle jest możliwa i wskazana, co jest po prostu koniecznością. Jeżeli chcemy budować swoje biznesy i chcemy być konkurencyjni, nie ma innej drogi, musimy być rzetelni.

Na rynku jest w tej chwili taka mnogość firm, że nawet klienci indywidualni, mają wielki problem z wyborem najlepszej z nich. Nic więc dziwnego, że opierają się na rekomendacjach od innych. Klient prywatny, który potrzebuje usług jakiejś firmy, jeżeli nie ma wyjścia, to skorzysta z pierwszej lepszej, ale jeżeli ma wyjście – a w dzisiejszych czasach ma, bo rynek jest nasycony różnego rodzaju usługami i towarami – to ma i wybór. Bardzo często do podjęcia decyzji brakuje nam niedużo i tym przyczynkiem może być właśnie rekomendacja. Ludzie nie dają rekomendacji nierzetelnym przedsiębiorcom. Im większa konkurencja na rynku, tym moim zdaniem rzetelność powinna być wyższa. Nie drapieżna sprzedaż, ale tak naprawdę dawanie wartości ludziom za uczciwe pieniądze i w możliwie jak najwyższej jakości.

Fajne jest to, że zaczynamy coraz bardziej cenić jakość, a nie tylko i wyłącznie cenę. Wystarczy spojrzeć, jak zmieniają się przetargi. W większości z nich już nie jedynym kryterium jest cena. Wcześniej ktoś mógł być nierzetelny, nie miał swego sprzętu i ludzi, a dał najlepszą cenę i wygrał przetarg, Później naciągnął klienta na dodatkowe koszty lub spóźnił się z realizacją. Już to prawo się zmieniło i w przetargu nie jest najważniejsza (choć nadal bardzo ważna) cena, bo brane pod uwagę są także inne czynniki. Tak samo jest też z postrzeganiem pojedynczego klienta czy przedsiębiorcy – już nie za najniższą cenę, bo ludzie doszli do wniosku, że kto mało płaci, płaci dwa razy (za usługę, naprawę) i to się zupełnie nie opłaca. Cena nie jest najważniejsza, ale za nią musi stać jakość. Jeżeli nie mamy rzetelności – nie mamy o czym rozmawiać.

Pamiętajmy przy wyborze kontrahentów i partnerów biznesowych, że nie tylko i wyłącznie liczy się to, co są w stanie obiecać, ale też to co już do tej pory zrobili. Warto mieć odwagę pytać innych o usługi realizowane przez tę firmę lub przez tego partnera, z którym chcemy współpracować – sprawdźmy go najpierw. I jeżeli jest dużo wątpliwość, to wiemy co robić. Możemy też zapytać o ich poprzednie zlecenia. Teraz wszystko można znaleźć w Internecie – ludzie chwalą się swoimi realizacjami. Możemy też skontaktować się z poprzednimi klientami, ale jeżeli będziemy sprawdzali u tych ludzi, których rekomenduje nam firma, to najczęściej będą to ich najlepsi znajomi. Sprawdźmy to sami, miejmy odwagę to robić, to jest standard w dzisiejszych czasach. Lepiej poświęcić na to chwilę czasu, niż się przejechać. Dzięki temu będziemy pracowali z przedsiębiorcami rzetelnymi i dzięki naszej postawie rzetelnych przedsiębiorców będzie więcej. Ci nierzetelni będą musieli albo zmienić swój sposób działania, albo wypadną z rynku.

Budowanie rynku rzetelnych przedsiębiorców będzie możliwe wtedy, gdy będą oni otrzymywali pozytywne rekomendacje. Jeśli trafimy na firmy godne zaufania i jesteśmy zadowoleni z ich usługi, to dobrze jest precyzyjnie napisać na faktach: co, jak i kiedy było wykonane oraz, że moim zdaniem było to bardzo dobrej jakości. Przykładowo: „Obsługa w firmie X stoi na wysokim poziomi, ponieważ zaskoczyli mnie tak szybką realizacją mojej reklamacji”. To spowoduje, że ludzie i firmy będą starali się utrzymać jakość i tego typu rekomendacje pozyskiwać, ponieważ klienci zwracają na to uwagę. Z opiniami często jest odwrotnie – przykleimy komuś negatywną łatkę, jeżeli nam coś nie pasuje i ta negatywna informacja rozchodzi się bardzo szybko. Zmieńmy to – dawajmy dobre rekomendacje firmom, z obsługi których jesteśmy zadowoleni, a będzie takich więcej.

A jeśli sami wykonujemy usługi lub sprzedajemy produkt – dotrzymujmy umów – nie obiecujmy czegoś, czego nie możemy zrealizować i dawajmy więcej niż to, na co byliśmy umówieni. W ten sposób w oczach innych przedsiębiorców i klientów, będziemy postrzegani jako rzetelni.

Reklama. Partner Portalu Sieńko i Syn - Czytaj więcej

Komentarze