Nieświadomy błąd, poważne konsekwencje: twoje zwolnienie lekarskie może trafić do byłej firmy

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. pexels.com

Kiedy zmieniasz pracę, ostatnią rzeczą, o której myślisz, są formalności związane z ewentualnym zwolnieniem lekarskim. Tymczasem, jak się okazuje, brak ostrożności może prowadzić do poważnego naruszenia twojej prywatności. Wiedza o tym, komu przysługuje wgląd w twoje dane, jest kluczowa.

Nieświadome udostępnianie danych byłemu pracodawcy

Podczas wizyty u lekarza, który wystawia zwolnienie lekarskie w formie elektronicznej (e-ZLA), wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że informacja o ich chorobie może trafić do niepowołanych rąk. System e-ZLA jest zautomatyzowany i przesyła dokumenty elektronicznie do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) oraz do wszystkich pracodawców figurujących w systemie. Może się zdarzyć, że na tej liście nadal znajdują się twoi byli pracodawcy.

Jeśli nie poinformujesz lekarza o ustaniu zatrudnienia u danego pracodawcy, zwolnienie lekarskie może zostać wysłane również do niego. Jest to nie tylko niepotrzebne, ale stanowi także potencjalne naruszenie zasad ochrony danych osobowych.

Jak zapobiec ujawnieniu danych?

Zapobieganie takiej sytuacji jest prostsze niż myślisz. Wystarczy, że podczas wizyty u lekarza poprosisz o weryfikację listy pracodawców w systemie. Poinformuj lekarza, u którego z płatników nie jesteś już zatrudniony. Wówczas lekarz zaznaczy odpowiednią opcję w systemie, a e-ZLA trafi tylko do tych firm, które faktycznie powinny otrzymać informację o twojej niezdolności do pracy.

Jak podkreśla Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS województwa podlaskiego, to prosty krok, który skutecznie chroni twoją prywatność. Brak takiej weryfikacji może sprawić, że wrażliwe dane o twoim stanie zdrowia trafią do osób, które nie powinny mieć do nich dostępu, np. do działu kadr byłej firmy.

Co, jeśli e-ZLA trafi do byłego pracodawcy?

Jeżeli mimo wszystko zwolnienie lekarskie zostanie wysłane do twojego byłego pracodawcy, zazwyczaj informuje on o tym ZUS. W takiej sytuacji uruchamiana jest procedura mająca na celu naprawienie błędu. ZUS powiadamia o potencjalnym naruszeniu ochrony danych osobowych lekarza, pacjenta oraz Inspektora Ochrony Danych. Lekarz jest zobowiązany do anulowania pierwotnego zwolnienia i wystawienia nowego, które zostanie wysłane wyłącznie do aktualnych pracodawców.

Pamiętaj, że w czasie pobierania zasiłku chorobowego nie możesz świadczyć pracy zarobkowej. Jeśli jesteś zatrudniony w kilku miejscach, zwolnienie musi dotrzeć do każdego z obecnych pracodawców. Dlatego tak ważne jest, aby podczas wizyty u lekarza precyzyjnie wskazać, u których z nich nadal pracujesz.

Podsumowując, dbanie o swoje dane osobowe to proces, który wymaga uwagi w różnych, czasem nieoczywistych sytuacjach. Weryfikacja listy pracodawców podczas wizyty u lekarza to mały gest, który zapewnia dużą ochronę twojej prywatności.

Red. PP

Komentarze