Nowy kierunek i 40 mln zł inwestycji. Uniwersytet Medyczny w Białymstoku stawia na cyfrową medycynę

Budynek Centrum Bioinformatyki i Biostatystyki Klinicznej UMB / Fot. UMB

Od października 2026 roku Uniwersytet Medyczny w Białymstoku uruchomi trzyletnie studia licencjackie bioinformatyka medyczna. To pierwszy taki kierunek w Polsce. Zajęcia będą prowadzone w nowo wybudowanym Centrum Bioinformatyki i Biostatystyki Klinicznej UMB.

Informatyczne serce uczelni

Nowy obiekt powstał pomiędzy Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym a Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalem Klinicznym, w sąsiedztwie Wydziału Nauk o Zdrowiu. Ma trzy kondygnacje – dwie przeznaczone dla zespołów naukowych oraz jedną dla studentów.

Do dyspozycji studentów będzie dziewięć 20-osobowych sal seminaryjnych oraz dwie 40-osobowe, które można połączyć w jedną większą przestrzeń dydaktyczną. Łączna powierzchnia użytkowa budynku to około 2,5 tys. mkw.

Na realizację inwestycji przeznaczono dotąd ok. 34 mln zł. Całkowity koszt, wraz z wyposażeniem, ma przekroczyć 40 mln zł. Finansowanie oparto na obligacjach rządowych przekazanych uczelni oraz wkładzie własnym Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Rektor UMB, prof. Marcin Moniuszko, podkreślił:

– Może się wydawać, że to stosunkowo niewielki architektonicznie budynek, ale to jest naprawdę ogromny krok w naszą przyszłość. To jest wyraz realizacji dotychczasowej strategii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, który już jakiś czas temu postawił na bardzo nowoczesne technologie badawcze obejmujące m.in. genomikę i metabolomikę.

Od danych do diagnozy

Bioinformatyka i sztuczna inteligencja w medycynie nie są na UMB nowością. Kierunki rozwoju w stronę cyfrowej medycyny zapoczątkował prof. Adam Krętowski – dziś prorektor ds. medycyny cyfrowej i badań klinicznych. Uczelnia przez lata zgromadziła ogromne zbiory danych badawczych, których analiza pozwala coraz szybciej i precyzyjniej diagnozować choroby. Współpracuje także z zagranicznymi partnerami, m.in. z Uniwersytetem Harvarda.

Teraz potrzebni są specjaliści, którzy będą potrafili nie tylko programować, ale także rozumieć biologiczne i genetyczne mechanizmy stojące za analizowanymi danymi.

Jak zaznaczył prof. Moniuszko:

– Przyszłość to przechodzenie medycyny do sfery cyfrowej, ale mądre, oparte o prawdziwe analizy, a nie zgadywanie, czy przepuszczenia. Dzisiaj życie ludzkie można ratować nie tylko jako lekarz, pielęgniarka, czy ratownik, ale także poprzez odpowiednią pracę ze zbiorami danych badawczych”.

Z kolei prof. Adam Krętowski wyjaśnił:

– Potrzebujemy wykształcić młodych ludzi, którzy z jednej strony są informatykami, znają się na kodzie informatycznym, na tworzeniu programów, ale także znają się na kodzie genetycznym, znają się na biologii, na genetyce, na genomice. Chcemy uruchomić studia, jakich nie ma w Polsce. Tak samo jak nie ma w Polsce takiego budynku jak ten, który systemowo obejmie obszar analizy big data, sztucznej inteligencji, łącząc umiejętności inżynierskie z medycyną.

18 miejsc na start

Nowy kierunek ruszy w roku akademickim 2026/2027. W pierwszym naborze przewidziano 18 miejsc, choć – jak zapowiedział prorektor ds. kształcenia prof. Adrian Chabowski – liczba ta może zostać zwiększona w zależności od zainteresowania kandydatów. Uczelnia planuje również uruchomienie studiów II stopnia dla absolwentów.

Kandydaci powinni wykazać się bardzo dobrą znajomością matematyki i informatyki, ale także zainteresowaniem biologią, chemią i naukami o człowieku.

Dr inż. Magdalena Niemira, kierownik studiów bioinformatyka medyczna, podkreśla interdyscyplinarny charakter programu:

– To interdyscyplinarny kierunek, który będzie kształcił specjalistów na styku medycyny, informatyki i analizy danych. Moduł przedmiotów biomedycznych zapewni bardzo dobrą podstawę do zrozumienia procesów biologicznych, procesów biochemicznych czy też chorobowych, zachodzących w organizmie człowieka. Natomiast moduł przedmiotów bioinformatycznych będzie skupiał się na analizie danych wielkoskalowych, wspomnianej genomice, metabolomice, proteomice, na metodach obliczeniowych, programowaniu, czy też zastosowaniu sztucznej inteligencji w medycynie. I co najważniejsze, dzięki temu że Uniwersytet Medyczny w Białymstoku już wiele lat prowadzi badania na bardzo wysokim poziomie, właśnie w obrębie najnowocześniejszych technologii wielkoskalowych, studenci będą mieli okazję pracować na realnych, rzeczywistych danych biomedycznych. Jest to bardzo unikalne.

Praktyczny wymiar studiów ma przełożyć się bezpośrednio na rynek pracy. Bioinformatycy medyczni są dziś poszukiwani nie tylko w środowisku akademickim i w centrach badań klinicznych, ale także w sektorze R&D, biotechnologicznym, farmaceutycznym oraz w firmach med-tech.

Badania ruszają już w marcu

Parter nowego Centrum ma już pierwszych lokatorów. Do budynku przenosi się zespół prof. Michała Ciborowskiego z Centrum Badań Klinicznych UMB działającego przy szpitalu USK. To tutaj powstanie Laboratorium Metabolomiki i Proteomiki, a prace badawcze mają ruszyć w marcu.

Prof. Ciborowski podkreślił znaczenie momentu, w którym uczelnia uruchamia nowe zaplecze:

– W momencie, kiedy stoimy u progu możliwości zastosowania sztucznej inteligencji w obszarze medycyny, to jest kluczowy moment. Mając nasze zaplecze aparaturowe, nasze doświadczenie w analizie i interpretacji tego typu danych, możemy podzielić się naszą wiedzą, doświadczeniem i umiejętnościami, żeby stworzyć medycynę nowej generacji, medycynę cyfrową.

Dla Białegostoku i regionu oznacza to nie tylko prestiż naukowy, ale także realny impuls dla rozwoju sektora nowych technologii i współpracy biznesu z nauką. Cyfrowa medycyna przestaje być wizją przyszłości – staje się elementem lokalnej specjalizacji.

Red. PP

Komentarze