Paweł Backiel: Zawsze z ręką na pulsie

Członek Komitetów Monitorujących Krajowych Programów Operacyjnych WIEDZA EDUKACJA ROZWÓJ w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej oraz POLSKA WSCHODNIA w Ministerstwie Rozwoju. Od 20 lat Przedsiębiorca, a dodatkowo szef Podlaskiej Federacji Organizacji Pozarządowych i Podlaskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Paweł Backiel, bo o nim mowa, w szczerym wywiadzie opowiada o drodze do sukcesu.

Piotr Walczak, Przedsiębiorcze Podlasie: Od funduszy unijnych jest pan ekspertem.

Paweł Backiel: To może zbyt mocne określenie, bo przedział tematyczny, w jakim oscylują kwestie dotacji ze środków unijnych, jest ogromny. Ale od lat jestem związany z tą tematyką, w dość szerokim zakresie. A szczególnie jeśli chodzi o instrumenty wspierania przedsiębiorców, jak i tych, którzy dopiero chcą rozpocząć swoja przygodę z biznesem. Do tej pory zdołałem pozyskać i zrealizować, jako menadżer zarządzający, kilkadziesiąt projektów o łącznej wartości przeszło 100 milionów złotych.

Dzięki nim w województwie podlaskim kilkanaście firm dynamicznie się rozwinęło, a kilkaset miało łatwiejszy start. To na pewno trzeba rozważać w kategoriach sukcesu. I pamiętać, że ciągle należy się dokształcać, być na bieżąco ze zmieniającymi się przepisami, śledzić informacje o pojawiających się konkursach. Teraz czeka nas nowa perspektywa finansowa na lata 2021-2027. W budżecie UE pojawią się nowe programy, będą zmiany w dotychczasowych – trzeba trzymać rękę na pulsie.

Proszę powiedzieć coś więcej o wspieraniu przedsiębiorczości. Na jakie instrumenty mogą liczyć podlaskie podmioty?

– Instrumentów, w ramach których zajmuję się udzielaniem wsparcia przedsiębiorcom, jest dość sporo i ciężko byłoby je wszystkie wymienić w skrócie. Obecnie oferuję pomoc przy uzyskaniu pożyczek inwestycyjnych mikro, małym i średnim przedsiębiorcom z terenu województwa podlaskiego z przeznaczeniem na finansowanie przedsięwzięć rozwojowych, m.in. termomodernizacyjne w sektorze usług, sektorze produkcyjnym oraz inwestycji dotyczących zastosowania technologii innowacyjno-komunikacyjnych.

Do tego dochodzi bardzo szerokie spektrum, jak dotacje. Skutecznie pozyskujemy środki z programów ogólnopolskich. Kompleksowo wspieramy rozwój małych, średnich, jak i dużych firm, w tym także jednostek samorządu terytorialnego. Do naszych zadań należy współtworzenie projektów w zakresie wdrożenia innowacyjnych technologii i rozwiązań produktowych. Przedstawiamy spersonalizowane możliwości uzyskania zewnętrznych źródeł dofinansowania. Wspieramy klientów na każdym etapie pozyskiwania funduszy, w tym również w czasie procedur wynikających z rozliczania końcowego projektu, jak i ewentualnych kontroli.

Dlaczego wspieranie przedsiębiorczości jest tak istotne?

– Bo przedsiębiorczość to nowe miejsca pracy, to lepsze życie dla nas wszystkich. Jest napędem rozwoju regionu. A dobro regionu bardzo leży mi na sercu i dlatego staram się działać w tej kwestii.

Nie tylko dotacjami się pan zajmuje…

– To prawda. Stawiamy też na usługi szkoleniowe podnoszące kwalifikacje pracodawców i pracowników podlaskich przedsiębiorstw, dofinansowane z funduszy europejskich oraz Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Ułatwiamy przedsiębiorcom płynność finansową, proponując faktoring, gdzie to my pilnujemy bieżących opłat, a wpłaty klientów trafiają do nas.

Przeglądając pana dossier można stwierdzić, że jest pan „człowiekiem orkiestrą”, ale oprócz spraw biznesowych, również społecznikiem.

– Udzielam się w wielu inicjatywach, w tym społecznych. Jestem pomysłodawcą zawiązania Komitetu Referendalnego w sprawie budowy podlaskiego portu lotniczego,który zebrał blisko 70 tysięcy podpisów pod wnioskiem referendalnym i doprowadził do przeprowadzenia 15 stycznia 2017 roku referendum wojewódzkiego, w którym wzięło udział około 120 tysięcy mieszkańców regionu.

Staram się wykazywać empatią dla potrzebujących. Piastując od kilkunastu lat funkcję prezesa Obywatelskiego Stowarzyszenia Uwłaszczeniowego do chwili obecnej udzieliliśmy ponad 20 tysięcy bezpłatnych porad prawnych, w szczególności mieszkańcom białostockich spółdzielni mieszkaniowych. Z kolei w zajęciach prowadzonych przez Podlaski Uniwersytet Trzeciego Wieku, tylko w 2019 roku uczestniczyło blisko trzy tysiące mieszkańców z całego województwa.

Wspomniany Podlaski Uniwersytet Trzeciego Wieku to stowarzyszenie dość młode, ale prężnie się rozwijające. Jakie cele stawia pan przed tą organizacją?

– Przede wszystkim zależy mi na aktywizacji naszych podlaskich seniorów. Tak, aby nie czuli się wykluczeni z racji swojego wieku. Dzięki naszym staraniom setki mieszkańców regionu wzięło udział w bezpłatnych – co należy wyraźnie podkreślić – warsztatach kulinarnych na temat zdrowego stylu życia, zajęciach sportowych, wykładach eksperckich. Codziennie otrzymujemy telefony z zapytaniami, kiedy startują kolejne tego typu projekty. Zapewniam, że będzie ich więcej i na coraz szerszą skalę. W tym przypadku również z sukcesem aplikowaliśmy o środki z funduszy europejskich.

Wróćmy do Podlaskiej Federacji Organizacji Pozarządowych, którą pan kieruje. Czym ona się zajmuje?

– Federacja powstała w 2015 roku i zrzesza obecnie ponad 100 stowarzyszeń, fundacji i kilkalokalnych grup działania. Powołana do życia została z potrzeby uzyskania silniejszego głosu NGO-sów, w kontaktach z instytucjami centralnymi i samorządowymi, w myśl zasady: w grupie siła – razem można więcej. Wspieramy organizacje członkowskie, pomagamy rozwiązywać problemy, lobbujemy na rzecz zwiększenia oddziaływania NGO-sów. To nam się udaje. Wspólnie mamy znacznie większą siłę przebicia niż działając w pojedynkę. Z ramienia PFOP zasiadam w Krajowej Radzie Działalności Pożytku Publicznego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w Warszawie oraz PRDPP w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego.Dodam tylko, że przez ostatnie trzy lata byłem przewodniczącym BRDPP przy prezydencie Miasta Białegostoku.

Zbliża się koniec roku. Czego życzyłby pan sobie w nowym, 2020?

– Oj, to bardzo złożone pytanie, bo tych życzeń to nazbierałaby się długa lista. Na pewno chciałbym jeszcze mocniej propagować przedsiębiorczość, ale w bardziej ludzkim, społecznym wydaniu. Tak, aby na regionalnym rynku przybywało nowych firm i – co najważniejsze – by z powodzeniem wchodziły i podbijały kolejne rynki. Proszę zauważyć, że mamy w Podlaskiem wśród firm prawdziwe perełki, które osiągają sukcesy nie tylko w kraju. Prężnie rozwija się branża IT, nieprzypadkowo wzięło się określenie „Puszcza Krzemowa”. W naszym regionie mamy też firmy przemysłowe, które nie wstydzą się swoimi parkami maszynowymi przed Amerykanami czy Japończykami. Innowacyjne!

No właśnie, a na Podlasiu się tym nie chwalimy…

– I to trzeba zmienić! Promować, pokazywać przedsiębiorców, których wizja wychodzi daleko poza region. To przecież tutaj mamy Krajowe Klastry Kluczowe, czyli Polski Klaster Budowlany i Klaster Obróbki Metali, które działają na kilkudziesięciu rynkach zagranicznych, ich firmy członkowskie to nierzadko europejskie potęgi w swoich dziedzinach. Mamy KlasterBieliźniarski, który zrzesza podmioty z naprawdę pierwszej ligi.
Dlatego powinniśmy chwalić naszych przedsiębiorców i promować zdolnych, mieszkających w naszym regionie ludzi. To na pewno cel, jaki sobie zakładam i z tego powodu kilkanaście lat temu założyliśmy portal www.przedsiebiorczepodlasie.pl. Po to, by pokazywać te nasze lokalne biznesy, które są rozpoznawalne na całym świecie.

Ale młodzi ludzie nadal z województwa podlaskiego uciekają.

– Szeroko omawiana obecnie Strategia Rozwoju Województwa Podlaskiego 2030 wykazuje dramatyczny „drenaż mózgów”, czyli odpływ młodego, wykształconego kapitału ludzkiego z naszego regionu. Zależy mi, by wspierać kreatywność i nieszablonowe startupy. Żeby młodzi zostawali, pracowali i tutaj zakładali rodziny, wtedy sukces osiągniemy jako region i mieszkańcy, gdyż unikniemy degradacji społeczno-gospodarczej województwa, która wykazywana jest obecnie w każdej diagnozie. Moim marzeniem jest także, aby władze naszego regionu podjęły skuteczną walkę o Podlaski Port Lotniczy. Mamy nową Komisję Europejską, a rząd robi wiele na rzecz rozwoju branży lotniczej w Polsce. Wykorzystajmy to.

To na podsumowanie poproszę o sentencję…

– W swoim życiu poprzez zainicjowane oraz przeprowadzone inicjatywy biznesowe i społeczne, wykazałem że jestem człowiekiem bardzo kreatywnym, a do tego skutecznym. Z tego powodu zapraszam kolejne osoby na pokład, którym przyświeca dewiza „Biznes z ludzką twarzą”. Daję gwarancję jakości uczciwej i zespołowej pracy, która doprowadzi nas do wielu wspólnych sukcesów w 2020 roku!

Dziękuję za rozmowę.

Komentarze