W Białymstoku możesz uczyć się chińskiego. Lektorkami – rodowite Chinki

Warto uczyć się języka chińskiego, o czym przekonało się już wielu białostoczan. Taką okazję daje Stowarzyszenie Europartner AKIE, które realizuje kursy w stolicy regionu. Zainteresowanie jest ogromne. – Polacy naprawdę dobrze sobie sobie radzą i szybko robią postępy – mówi Meng Wang, wykwalifikowana nauczycielka pochodząca z Heilongjiang, północnej prowincji Chińskiej Republiki Ludowej.

Już od pięciu lat chińskie lektorki przyjeżdżają do Białegostoku, by prowadzić zajęcia zarówno z dziećmi, jak i dorosłymi. Obecnie, w ramach projektu „Otwarcie na Chiny Gwarancją Sukcesu”, są to wspomniana Meng Wang i Haiyan Wu.

Polska była dla mnie tak samo egzotycznym krajem, jak pewnie dla wielu Polaków Chiny. Przecież oba kraje dzieli kilka tysięcy kilometrów – przyznaje Haiyan. – I choć początkowo trudno było mi się zaaklimatyzować, to teraz czuję się tutaj bardzo dobrze, swobodnie. Polacy są życzliwi, pomocni i przyjaźnie nastawieni, a Polska rozwija się w szybkim tempie. Co do samego Białegostoku, to bardzo ładne miasto, wiele miejsc mi się tu podoba.

Meng z kolei stwierdza, że największą barierą po przyjeździe do Polski była ta językowa. Owszem, nie ma tu większego problemu, by porozumieć się w języku angielskim, ale już po polsku nie tak łatwo. Po prostu, jest to trudny język dla przyjezdnych. Podobnie jak chiński nie jest prosty dla Polaków, dużo problemów sprawia sama pisownia.

Ale Polacy chętnie uczą się chińskiego, osobiście lubię też z nimi pracować – podkreśla Meng Wang. – Na wszystkich zajęciach obsada jest pełna.

Kobiety z przyjemnością wracają, gdy ogłoszony zostaje kolejny kurs. Największa uciążliwość to… długa podróż. Uważają, że Polska i tutejsza kultura są fascynujące, tak różne od Chin.

Stowarzyszenie Europartner AKIE od ponad 5 lat z powodzeniem, jako jeden z nielicznych podmiotów, organizuje kursy języka chińskiego skierowane do mieszkańców Białegostoku, współpracując przy tym z takimi instytucjami, jak Instytut Konfucjusza w Pekinie czy Polsko-Chińską Izbą Przemysłowo-Handlową.

Nie mamy problemów ze znalezieniem chętnych – mówi Paweł Backiel, wiceprezes Stowarzyszenia. – I wcale nas to nie dziwi. Jest to niebywała możliwość zdobycia kwalifikacji, które nie są powszechne, a poszukiwane na rynku pracy.

To fakt, bo coraz więcej polskich firm prowadzi interesy z przedsiębiorstwami z Chin i poszukuje pracowników ze znajomością języka chińskiego. Takie osoby – jak wynika z obserwacji i analiz – mogą liczyć na nawet 4-krotnie wyższe zarobki. Chiny są prężnie rozwijającą się gospodarką świata, będącą w czołówce największych. Przyciągają utalentowanych ludzi ze wszystkich kontynentów. Dodajmy, że językiem chińskim posługuje się ponad 1,5 miliarda osób na świecie, a uczy się go ponad kilkadziesiąt milionów. Ze względu na ekspansję gospodarczą i ogromny potencjał demograficzny Chin, boom na naukę języka chińskiego powoli ogarnia cały świat.

Białostoczanie to dostrzegają, o czym już wspomniałam – tłumaczy Meng Wang. – Wśród uczących się jest wielu przedsiębiorców, menadżerów, kierowników średniego szczebla. Podczas rozmów niektórzy nie kryją, że już mieli kontakty biznesowe z Chinami, a chcą je rozwijać, bo możliwości są tutaj ogromne. A i okazuje się, że wcale nie tak mało polskich firm chce tę współpracę zacieśniać.

Kursy organizowane przez Stowarzyszenie Europartner AKIE prowadzone są w małych grupach, przy realizacji starannie dobranego programu. Uczestnicy mogą liczyć na certyfikat po zakończeniu, jak i przygotowanie do egzaminów HSK przeprowadzanych przez Instytut Konfucjusza przy Uniwersytecie Gdańskim.

Zaprasza Paweł Backiel, wiceprezes Stowarzyszenia Europartner AKIE, dyrektor ds. finansowych.

Więcej można dowiedzieć się dzwoniąc pod numer tel. 533 306 310 lub pisząc na adres e-mail: jezyk.chinski@europartnerakie.pl

Red. PP

Komentarze