Z garażu na tor i dalej w świat. Białostoccy studenci rozwijają wyścigową technologię

Zespół Cerber Motorsport / Fot. Dariusz Piekut/PB

Dla jednych jest to wyścigowy bolid. Dla studentów Politechniki Białostockiej – efekt miesięcy pracy nad mechaniką, elektroniką, oprogramowaniem i organizacją całego projektu. Zespół Cerber Motorsport przygotowuje się do kolejnego startu w zawodach Formula Student Poland, a na torze Autodrom Słomczyn ponownie pojawi się CMS-10. Tym razem jednak konstrukcja, która w ubiegłym roku przyniosła białostockiej drużynie najważniejsze trofea, wystartuje po serii technicznych modyfikacji.

Zawody odbędą się od 25 do 29 sierpnia 2026 roku. Dla zespołu będzie to kolejny sprawdzian po bardzo udanym poprzednim sezonie, ale jednocześnie start wpisujący się w dłuższy plan rozwoju. Studenci nie budują bowiem kolejnej wersji CMS-10 z myślą o utrzymywaniu tej samej konstrukcji przez lata. W tle powstaje już zupełnie nowy samochód.

Jeden bolid, dwa lata pracy

CMS-10 zadebiutował na torach w 2025 roku i od razu znalazł się na szczycie. Cerber Motorsport zdobył wtedy najwyższe trofea, a w konkurencjach dynamicznych okazał się najlepszy w takich próbach jak acceleration i skidpad.

Tegoroczny start ma jednak nieco inną funkcję. Zespół równolegle realizuje dwuletni projekt CMS-11, który ma być całkowicie nową konstrukcją. Dlatego zamiast przyspieszać prace nad kolejnym samochodem za wszelką cenę, studenci zdecydowali się jeszcze raz wykorzystać sprawdzoną bazę i skoncentrować się na jej udoskonaleniu.

– W tym sezonie startujemy z CMS-10, ponieważ równolegle pracujemy nad dwuletnim projektem CMS-11, który będzie zupełnie nową konstrukcją – wyjaśnia Dominik Nosowicz, koordynator Cerber Motorsport i student automatyki i robotyki na Wydziale Mechanicznym Politechniki Białostockiej.

Przygotowania nie ograniczyły się do pracy przy komputerach czy w uczelnianych pracowniach. Zespół testował samochód między innymi na Torze Białystok, szukając miejsc, w których można poprawić jego zachowanie i osiągi. CMS-10 przeszedł także badania na hamowni silnikowej oraz podwoziowej.

Efektem tych prac są zmiany dotyczące między innymi elektroniki i sterowania. Konstruktorzy zajęli się oprogramowaniem sterownika oraz systemem launch control, a testy układu napędowego pozwoliły uzyskać gładszy przebieg pracy, wyższy szczyt momentu obrotowego i utrzymanie generowanej mocy w wyższym zakresie obrotów.

– Testujemy nowinki technologiczne, optymalizujemy oprogramowanie sterownika i dopracowujemy system launch control – zaznacza Dominik Nosowicz z Cerber Motorsport. – CMS-10 przeszedł szczegółowe badania na hamowni silnikowej i podwoziowej. Uzyskaliśmy znacznie gładszy przebieg oraz wyższy peak momentu obrotowego, a także przeciągnęliśmy generowaną moc na wyższy zakres obrotów.

Doświadczenie zdobywane w Europie

Tegoroczny start nie jest dla Cerber Motorsport pierwszym kontaktem z międzynarodową rywalizacją. Zespół ma już na koncie występy i sukcesy na torach w Austrii, Czechach i na Węgrzech. W 2024 roku białostoccy studenci wygrali zawody Formula Student Czech Republic.

Także na krajowym podwórku drużyna z Politechniki Białostockiej od kilku lat należy do najmocniejszych ekip. W latach 2023 i 2024 zwyciężała w klasyfikacji generalnej krajowych zawodów Formula Student, a w 2025 roku sięgnęła po pierwsze miejsca w konkurencjach dynamicznych.

Za tymi wynikami stoi praca studentów z aż pięciu wydziałów uczelni. Cerber Motorsport nie jest więc wyłącznie projektem mechanicznym. W zespole spotykają się kompetencje związane między innymi z elektroniką, informatyką, zarządzaniem, konstrukcją i inżynierią środowiska.

Poszczególne zadania zostały podzielone pomiędzy wyspecjalizowane sekcje zajmujące się aerodynamiką, elektroniką, zawieszeniem, silnikiem i napędem, konstrukcją nośną oraz marketingiem. Taka organizacja pozwala studentom pracować nad samochodem w sposób zbliżony do funkcjonowania profesjonalnego projektu inżynierskiego.

Wyścig to także inwestycja w przyszłość

Formula Student ma dla młodych konstruktorów znaczenie wykraczające poza sam wynik zawodów. Udział w projekcie daje możliwość pracy nad rzeczywistym produktem, podejmowania decyzji technicznych, testowania ich w praktyce i działania w zespole, w którym za poszczególne obszary odpowiadają konkretne osoby.

To doświadczenie może później zaprocentować na rynku pracy. Branża automotive poszukuje specjalistów, którzy oprócz wiedzy akademickiej rozumieją również proces tworzenia produktu, potrafią pracować interdyscyplinarnie i są przyzwyczajeni do rozwiązywania problemów pod presją czasu.

– Za rok z nowym bolidem planujemy powrócić na prestiżowe tory w Austrii, Czechach i Polsce. Wyjazdy na Formula Student pozwalają nawiązać kontakt z globalnymi firmami szukającymi inżynierów oraz wymienić doświadczenia z zespołami z całego świata – podsumowuje Dominik Nosowicz.

Właśnie ten aspekt sprawia, że projekt Cerber Motorsport można postrzegać również jako element przygotowania studentów do przyszłej kariery zawodowej. Bolid jest końcowym efektem pracy, ale równie istotne są kompetencje zdobywane podczas jego projektowania, budowy, testowania i wystawiania do rywalizacji.

Za zespół odpowiadają studenci, a jego opiekunami są dr inż. Jarosław Czaban oraz dr inż. Piotr Tarasiuk z Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej. Rozwój projektu wspierają Miasto Białystok, Województwo Podlaskie oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu „Studenckie koła naukowe tworzą innowacje”.

Na Autodromie Słomczyn przyjdzie więc sprawdzian nie tylko dla samego CMS-10. Będzie to również test rozwiązań, które studenci wprowadzili po ubiegłorocznym sukcesie. Dla Cerber Motorsport tegoroczne zawody są kolejnym etapem drogi prowadzącej w stronę CMS-11 – konstrukcji, która ma być następnym dużym krokiem białostockiego zespołu.

Red. PP

Komentarze