Problemy psychiczne coraz mocniej odbijają się na rynku pracy. Najnowsze dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują wyraźny wzrost liczby zwolnień lekarskich wystawianych z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. Skala zjawiska rośnie zarówno w kraju, jak i w województwie podlaskim, a przedsiębiorcy coraz częściej muszą mierzyć się z długotrwałą absencją pracowników.
W całej Polsce lekarze wystawili w 2025 roku ponad 1,8 mln zwolnień lekarskich związanych z problemami psychicznymi. To o 10 procent więcej niż rok wcześniej i aż o 36 procent więcej niż w 2022 roku. Łącznie przełożyło się to na około 34 mln dni absencji chorobowej. Rok wcześniej było to 30 mln dni.
Do grupy tych schorzeń zaliczają się między innymi depresja, reakcje na silny stres, zaburzenia lękowe, schizofrenia, zaburzenia osobowości czy problemy ze snem. Z danych ZUS wynika, że po przeliczeniu całkowitego czasu absencji pracownicy spędzili na takich zwolnieniach ponad 93 tys. lat.
Jeszcze wyraźniej wzrost widać w województwie podlaskim. W 2025 roku do placówek ZUS w regionie wpłynęło blisko 33 tys. elektronicznych zwolnień lekarskich dotyczących zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. To o 9,6 tys. więcej niż trzy lata wcześniej. Oznacza to wzrost o 41 procent względem 2022 roku.
Równocześnie mocno wzrosła liczba dni absencji chorobowej. W Podlaskiem osoby korzystające z takich zwolnień spędziły poza pracą ponad 610 tys. dni. Dla porównania w 2022 roku było to około 416 tys. dni. W praktyce oznacza to wzrost o blisko 47 procent.
Najczęstszymi przyczynami wystawiania zwolnień w regionie były reakcje na ciężki stres i zaburzenia adaptacyjne. Z tego powodu wystawiono 32,8 tys. dokumentów e-ZLA. Dużą grupę stanowiły również inne zaburzenia lękowe – niemal 5,9 tys. zwolnień – oraz epizody depresyjne, których odnotowano 5,4 tys.
Dane pokazują również, że problemy psychiczne coraz częściej prowadzą do długotrwałej nieobecności w pracy. W samym 2025 roku mieszkańcy województwa podlaskiego przebywali na zwolnieniach związanych z reakcją na ciężki stres przez 145,9 tys. dni. W przypadku zaburzeń lękowych było to prawie 114 tys. dni, natomiast epizody depresyjne odpowiadały za ponad 54 tys. dni absencji.
Z punktu widzenia przedsiębiorców oznacza to coraz większe wyzwania organizacyjne i kadrowe. Długotrwałe zwolnienia wpływają nie tylko na ciągłość pracy firm, ale również na koszty funkcjonowania przedsiębiorstw oraz konieczność szukania zastępstw. Eksperci rynku pracy od kilku lat zwracają uwagę, że kondycja psychiczna pracowników staje się jednym z kluczowych tematów dla pracodawców.
Ciekawie wyglądają również dane dotyczące sezonowości zwolnień. W województwie podlaskim najwięcej zaświadczeń lekarze wystawili w grudniu, październiku i lipcu. W każdym z tych miesięcy liczba zwolnień oscylowała wokół 3 tys. Najmniej takich przypadków odnotowano natomiast w lutym.
Rosnąca liczba zwolnień związanych ze zdrowiem psychicznym pokazuje, że problem przestaje być marginalny i coraz wyraźniej wpływa na funkcjonowanie rynku pracy. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność większego zainteresowania dobrostanem pracowników, organizacją pracy oraz działaniami ograniczającymi przewlekły stres zawodowy.
Red. PP


