Zabezpiecz swoje wakacje

W ostatnich latach coraz więcej Polaków spędza wakacje nie w jednym miejscu, lecz w co najmniej kilku. Przy tradycyjnym sposobie podróżowania taka różnorodność lokalizacji byłaby logistycznym horrorem – nawet przy posiadaniu samochodu z pojemnym bagażnikiem.

Dlaczego więc nie ułatwić sobie życia i nie zabrać ze sobą wszystkich potrzebnych rzeczy, nie martwiąc się o koszt i znalezienie noclegu na miejscu? Taką możliwość oferują coraz popularniejsze w naszym kraju samochody kempingowe. Nie dość, że możemy nimi praktycznie wszędzie zaparkować, to jeszcze oferują nam one przytulne, urządzone według naszych potrzeb lokum. Ranek nad jeziorem i wieczór w górach, setki kilometrów dalej? Teraz to nie problem.

Zadbaj o swoją własność

Dla posiadacza auta osobowego zwykłe (i zarazem obowiązkowe) ubezpieczenie jest zazwyczaj wystarczające, by pokryć straty wynikłe w wyniku kolizji czy stłuczek. W przypadku samochodów kempingowych sytuacja jest już bardziej skomplikowana – tutaj uszkodzić można nie tylko samochód, ale przede wszystkim część mieszkalną: jej wyposażenie, a nawet zamki w drzwiach. Każdy nieszczęśliwy wypadek oznacza koszty naprawy czy przywrócenia wszystkiego do oryginalnego stanu; wydatek ten może okazać się ogromny, a uzyskanie odszkodowania za te straty – bardzo trudne lub niemożliwe. Na szczęście ubezpieczyciele zauważyli ten problem i już od lat proponują oferty ubezpieczeń dedykowanych samochodom kempingowym. Taki pakiet znajdziemy na przykład w ofercie brytyjskiego Lancaster Insurance, nosi on nazwę Motorhome Insurance i dostępny jest pod adresem https://www.lancasterinsurance.co.uk/insurance/motorhome-insurance/. Podobne oferty funkcjonują także w Polsce – dlaczego warto im się przyjrzeć?

Konkretne ubezpieczenie

Przede wszystkim tego typu oferty pozwalają uzyskać odszkodowanie w przypadku uszkodzenia wyposażenia samochodu – na przykład lodówki czy kuchenki gazowej, a także wtedy, gdy zniszczeniu ulegnie któraś z naszych osobistych rzeczy, na przykład laptop. Nie bez znaczenia jest też czasowa możliwość poszerzenia ochrony na państwa Unii Europejskiej (90–180 dni, w zależności od wariantu), która pozwoli na wakacyjne wojaże bez konieczności dopłacania, by nasza „zwykła” finansowa ochrona działała także poza granicami Polski. Jeśli dodamy do tego niemalże standardowe ubezpieczenie przedniej szyby, także od złych warunków pogodowych, to naprawdę nie ma na co narzekać. Biorąc pod uwagę, ile rzeczy czyha na przeciętnego turystę na drodze, ubezpieczenie samochodu kempingowego jest niemal obowiązkowe, jeśli zamierzamy spędzać wakacje dosłownie „w samochodzie”.

Artykuł partnerski

 

Komentarze